Moja historia

Nigdy tego nie zapomnę. To był ważny dzień. Przygotowywałam się do niego od tygodni. Mama ćwiczyła ze mną rolę śnieżynki każdego dnia. Uszyła mi nawet na tę okazję śliczną białą sukienkę, kupiła błyszczące lakierki z białym kwiatkiem. Uczesała mnie ładnie, założyła nową białą frotkę. Czułam się doskonale. Stałam na scenie, którą wyznaczał kolorowy dywan. Stałam i patrzyłam na uśmiechniętych rodziców. Czekałam z niecierpliwością na swoją kolej. Gdy nadeszła moja chwila, słowa płynęły z mych ust same a uśmiech mnie nie opuszczał. Policzki rumieniły się. Gdy zeszłam ze sceny, zobaczyłam Anię i nie mogłam zrozumieć, dlaczego ona się tak nie cieszy na nadchodzący moment jej występu. Była smutna i zestresowana. Gdy stanęła na scenie, nie mogła wydobyć z siebie słowa.

Całe życie tak miałam.
Scena była moim domem.
Gdy wybierałam studia, to zdecydowałam się pójść na geologię.
Dlaczego?
Bo wujek „mądra rada” powtarzał, że warto być geologiem, że warto mieć ścisły zawód w swoich umiejętnościach, że to solidny zawód.
Oddalona od swoich prawdziwych talentów, poszłam na geologię.

Na ostatnim roku byłam na skraju wytrzymałości. Wiedziałam, że zaraz kończy się ważny dla mnie etap i nie chcę go dobrowolnie kontynuować dalej.
Zaczęłam szukać powrotu do mojej pasji.

Jeden casting, drugi casting i trafiłam na scenę opowiadając moją pierwszą historię.
Oceniał mnie sam Aleksander Machalica.

To przy jego boku przeistaczałam się z geologa w opowiadacza.
Od czasu tego castingu po dziś dzień staję regularnie na scenie i opowiadam.
Opowiadam tym którzy chcą mnie słuchać, opowiadam dzieciom, młodzieży, dorosłym i seniorom.
Od kiedy ludzie zechcieli się ode mnie- zaczęłam organizować szkolenia.
Szkolę młodzież, dorosłych i firmy.
Pozostaję w ścisłej łączności z głosem mojego serca i daje Ci to, co noszę w sobie najlepszego. Oferuję Ci naukę sztuki opowiadania prosto z serca pasjonatki scenicznej, która zawalczyła kiedyś o siebie a dziś zawalczy o Ciebie.

Rozumiem doskonale Twoje zagubienie w opowiadaniu przed grupą ludzi. Z cierpliwością i empatią poprowadzę Cię za rękę jak tę małą dziewczynkę, którą kiedyś wyprowadziłam z błędnej ścieżki życia.

Zaufaj mi.
Nauczę Cię opowiadać, raz na zawsze!